- Ona tak zawsze? Spytał się chłopak z burzą loków na głowie.
- Niestety tak, nie ma na nią żadnej siły, która dałaby rade ją rozkręcić. To już chyba jest wina genów..
- Spoko, damy radę!! Nie ma rzeczy, nie do zrobienia, co nie Harry?! Uśmiechnięty blondyn popatrzył się pytająco na szatyna.
- Pewnie!
- To idziemy!? Niecierpliwił się Niall - Nie wiem jak wy, ale ja zaraz UMRĘ z głodu!
- Niall, ty 5 min temu wpierniczyłeś całą paczkę chipsów! Powiedział rozśmieszony Harry
- I nic mi to nie dało!!
Cala nasza rozgadana trójka poszła w kierunku parkingu, kiedy już tam doszliśmy pojawił sie lekki problem gdyż..Niall i Harry zaczęli się kłócić, którym samochodem mamy jechać. Ponieważ zarówno Niall jak i Harry mieli prawko i swoje samochody.
- Jedziemy moim i koniec kropką!- Nie ma w ogóle takiej opcji! Jedziemy moim
- Stary, twoja klacz nawet w 5% nie dorównuje mojemu rumakowi.
- No Cię chyba POSRAŁO!! Myślisz, że Esther wejdzie to takiego złoma? Mówiąc to Niall wskazał na mnie palcem. Pewnie kłóciliby się tak dalej, ale się lekko wkurzyłam i pomyślałam, że chyba szybciej będzie jeśli tam pójdę pieszo. Obróciłam się i zaczęłam iść a kłócącej się dójce krzyknęłam tylko krótkie"CZEŚĆ" szłam sobie tak jeszcze chwilę, gdy nagle poczułam, że dwie osoby chwaciły mnie od tyłu za ręce.
- Co ty robisz!? Spytał się zdziwiony Harry.
- No szybciej będzie jak pójdę pieszo. Jeżeli macie się tak jeszcze z 3h kłócić.
- Nie ma mowy. Jedziesz z nami. Po tych słowach Nialla poczułam jak obaj mnie podnoszą na rękach i kierują w stronę auta. Była to chyba bryka Nialla bo z tego co pamiętam samochód Harrego był większy i miał czarny kolor.
- IDIOCI!! Zaczęłam wrzeszczeć.
Ale nic mi to nie dawało, uśmiechnięci chłopcy wsadzili mnie na tylne siedzenia pojazdu, Harry usiadł za kierownicą a Niall koło niego na miejscu pasażera. kiedy tylko ruszyliśmy Harry zamknął wszystkie drzwi na zamek, Tak jakbym chciała uciec.
- wiecie, że to jest porwanie!?
- Wiemy! Odpowiedzieli jednocześnie.
- Zaraz, zaraz Harry czemu ty prowadzisz samochód Nialla?
- Ale to jest mój samochód.
- Jak to twój? Ale tym masz inny! Dobrze pamiętam, przecież nie tym mnie zawiozłeś wczoraj do domu.
Niall popatrzył z uśmiechem na loczka i odpowiedział na moje pytanie.
- To jest bardzo możliwe bo Harry ma trzy samochody.
- Co!? Matko po co Ci aż trzy fury!?
- Wiesz, każdym samochodem zawozi inną dziewczynę. Powiedział blondy uśmiechając się głupkowato do loczka.
- NIEPRAWDA! Niall nie gadaj głupot Esther! Ja po prostu uwielbiam samochody, to jest moja pasja więc jedna fura by mi nie wystarczyła.
- Ale po co Ci aż trzy!
- A wystarczyłaby Ci jedna sukienka do końca życia!?
- Oooooooooooooooooook, wygrałeś! Zaśmiałam się.
Harry chyba chciał zobaczyć moją minę żeby móc napawać się tym, że wygrał naszą potyczkę bo ustawił przednie lusterko tak by mógł widzieć moją twarz. Ja kiedy to zauważyłam szybko pokazałam mu język a on się zaśmiał.
- Aaaaaaaa to już tu! Krzyknął uradowany Niall. Zaparkowaliśmy i we trójkę udaliśmy się w stronę restauracji. Usiedliśmy i otworzyliśmy kartę dań, dla mnie nie ma nic trudnego w wyborze dań. Masz na coś ochotę to, to zmawiasz, proste, ale w przypadku Harrego i Nialla jest to równoznaczne z kupnem domu czy wzięciem kredytu! Dosłownie przeglądali tą kartę z 1345454 razy! I straciliśmy nad tym chyba z 30 min tylko po to by, w końcu zamówili to co chcieli wziąć od samego początku. I gdzie tu jakaś logika ja
się pytam!? Po niedługim czasie dostaliśmy swoje zamówienie i zaczęliśmy jeść. No w przypadku Nialla to bardziej pochłaniać. Wpatrywałam się z zdumieniem na to z ja jaką prędkością Niall zjada swój posiłek.
- Spokojnie, On tak zawsze. Powiedział Harry machając ręką na znak tego, że mam się nie przejmować.
- Właśnie Esther! Powiedział Niall przeżuwając jeszcze swój ostatni kęs i połykając go. Znamy się od dwóch dni a totalnie nic o tobie nie wiemy. No może tylko to, że masz bardzo mocną głowę. Mówiąc to popatrzył na loczka.
- Szczerze mówiąc to moje życie nie jest jakoś wybitnie ciekawe. Zaczęłam. - Mieszkałam w małym miasteczku tam ukończyłam szkołe i poszłam do collegu, ale on okazał się totalna klapą więc razem z Pauline się przeprowadziłyśmy do Londynu by móc tu studiować w lepszym colleg'u. A wy? Czym w się w ogóle zajmujecie? Co studiujecie?
- Ja menagerstwo. Pierwszy odezwał się Harry. - Ale uwielbiam też sport i gram w reprezentacji naszego collegou w koszykówce, piłce nożnej i siatkówce.
- Co ty gadasz "gram sobie". Przerwał loczkowi blondyn. - Esther ty wiesz jaki on jest niesamowity! Harry jest kapitanem naszej reprezentacji i każdy mecz z nim w roli kapitana jest zwycięski, wszystkie puchary jakie ma nasz colleg to wszystko zasługa Hazzy.
- Ooo co ja słyszę, czemu nic nie mówiłeś wcześniej?
- Nie lubię sie chwalić.
- Chwila! Krzyknął Niall powiedziałaś, że mieszkasz tu od wczoraj?
- No tak.
- I ma się rozumieć, że zrobiłaś już imprezę powitalną?
- Nie, bo nie miałam kiedy i nawet o tym nie myślałam. A co?
- Kochana to na co ty jeszcze w ogóle czekasz! Powiedział zdziwiony Niall. - Bierz telefon i zapraszaj ludzi! A ja się mogę zając żarciem.
- Ale, że w sensie, że dzisiaj mam niby zrobić tą imprezę? Powiedziała z lekkim niedowierzaniem i zdziwieniem.
- No a no co ty jeszcze czekasz!?
- Ale po pierwsze to ja tu nikogo nie znam poza wami i Liamem, a po drugie Paulcia by mnie chyba zabiła!
- Spokojnie, Harry zajmie się gośćmi a ja biorę na klatę sprawy wyżywienia i Pauline więc ty nie musisz się niczym martwić.
- No nie wiem. Powiedziałam z niepewną miną i popatrzyłam na blondyna, ale po chwili pomyślałam " a co mi szkodzi?!"
- Dobrze zgadzam się.
- To super, zobaczysz zrobimy wam takie przywitanie, że nikt was nie zapomni!!
- Oby. Powiedziała uśmiechnięta
Pozdrawiam i z góry przepraszam za błędy, oczywiście czekam na wasze komentarze ;)
Buziaczki, Nesti Xx
Buziaczki, Nesti Xx

Czadowe! Czekam na rozdział z imprezą:D
OdpowiedzUsuńaw... GENIALNE! Nie wyjdę chyba z Twojego bloga heh ! ;) Świetnie piszesz, czekam na następny rozdział! -Lilly xx
OdpowiedzUsuńUwielbiam to! ;) Czekam na następne części! ;D
OdpowiedzUsuńDawajcie kolejny!!!!!!!! :D
OdpowiedzUsuńŚwietne! : )
OdpowiedzUsuńCzekam na następne rozdziały <3
Przepraszam, że przestałam komentować teraz już na pewno bd ;P
@Little_Star1D
wspaniałeeeee.!! <3 jesteś cudowna, i powtarzam to już po raz którś .. zdolniacha z Ciebie złotko :*
OdpowiedzUsuńTwoja @angelkaaaa_13
Kiedy będzie następny rozdział?
OdpowiedzUsuńPowinien się pojawić jeszcze dziś na blogu ;)
Usuń