PART I
Co sobie ten dupek wyobraża !!?? Że jest jakimś POSRANYM celebrytą i co !? I może oceniać innych i mieszać ich z błotem " Momentami fałszowałaś, ale nie było aż tak źle jeszcze tak z parę lat i będziesz tak dobra jak ja" On sobie chyba kpi !? To, że jest jednym z 5 członków 1D i jego twarz jest na każdym kubku, mazaku, plecaku, rajstopkach i papierze toaletowym to znaczy, że jest jakąś lepszą osobą od przeciętnego człowieka ? Sława uderzyła mu do głowy !! Zapomniał, że wszyscy jesteśmy uczniami tej samej szkoły, ba nawet klasy !! Nigdy nie podejrzewałam, że tu w najlepszej szkole muzycznej, najlepszej w całym UK, której absolwentkami są takie sławy jak Adele czy Jassie spotkam tego zapatrzonego w siebie gnoja !! A najgorsze w tym wszystkim jest to, że on taki wcześniej nie był. Jeszcze ponad 2 lata temu jak zaczynaliśmy to Liceum był zupełnie inną osobą miłym, skromny, uprzejmy zupełnie inny człowiek. Cała nasza klasa namówiła Harrego na udział w X-Factorze bo od zawsze mówił, że marzy o tym, żeby wziąć w nim udział. A przecież marzenia są po to by je spełniać. Więc wspieraliśmy go a w momentach załamania płakaliśmy razem z nim i wspieraliśmy go na duchu, i co z tego mamy ? Zapatrzonego w siebie gwiazdunię z wielki ego ! Matko, jak ja się cieszę, że za 3 miesiące kończę tą szkolę i nie będę musiała patrzeć się na tą jego zarozumiałą twarz , tylko jeszcze zdać ten egzamin końcowy i już mnie tu nie ma !!
P. Milson - Harry nie uważasz, że przesadziłeś lekko ze swoją opinią ? (T.I) zaśpiewała to wspaniale, sam dobrze wiesz, że niełatwo jest śpiewać Cover Adele.
Harry - Ja po prostu wyraziłeś swoje zdanie na ten temat a Adele znam osobiście więc wiem to dobrze Proszę Pani.
P. Milson - Dobrze (T.I) usiądź, według mnie poszło Ci świetnie sama Adele nie pogardziłaby takim wykonaniem.
Harry - Oj nie wiem czy by tak nie pogardziła.
Zeszłam ze sceny i minęłam tego zasranego frajera. Nasze zielone oczy spotkały się ze sobą, matko jak ja go nienawidzę !! Harry uśmiechnął się do mnie tym swoim szarmanckim uśmieszkiem, na które leci jakieś 10 na 5 dziewczyn na całym świecie. Ale coś chyba z formy wyszedł bo mnie to jakoś nie ruszało. Wszystkie dziewczyny na moim miejscu zemdlały by czy coś, ale dla mnie Harry uśmiechał się jak krowa !! Oczywiście nie obrażając przy tym krowy. Dzisiaj mieliśmy lekcję śpiewu z Panią dyrektor i każdy po kolei szedł na scenę i musiał śpiewać cover artysty, który zaproponowała mu klasa. Mi trafiła się Adele. Nie wiem czemu, ale trochę dziwnie śpiewa się na scenie, w której jeszcze parę lat temu śpiewała ona sama. Nagle Pani weszła na scenę i zaczęła swój monolog.
P. Milson - Wiecie, że koniec roku zbliża się do nas wielkimi krokami, a co za tym idzie ? Was egzamin końcowy. W tym roku grono pedagogiczne uzgodniło, że egzamin będzie wyglądał troszkę inaczej niż dotychczas. Każdy z was będzie losował osobę, z którą stworzy duet. Teraz wasza ocena końcowa będzie zależeć nie tylko od was samych, ale też od waszych partnerów. Pragnę też dodać, że najlepszy duet wygra kontrakt z wytwórnią płytową i będzie mógł wydać swoją własna płytę. Więc w tym roku naprawdę jest o co walczyć.
po tych słowach zapadła totalna cisz na całej sali pewnie dlatego, że każdy był w totalnym szoku KONTRAKT PŁYTOWY I WŁASNA PŁYTA !!?? Takiej nagrody nie było chyba nigdy w ciągu całej historii naszej szkoły !! Jedynym o czym teraz myślałam to o tym, że muszę to wygrać !! Po prostu MUSZĘ ta wygrana otworzy mi drzwi do moich marzeń.
P. Milson- To zaczynamy ! W tym kapeluszu są nazwiska połowy z was. Wyczytam teraz drugą połowę osób z waszej klasy, które przyjdą tu i będą losować swoich partnerów.
Zaczęła wywoływać ludzi czytając ich nazwiska, czekałam kiedy z jej ust wyjdzie moje, ale nic cisza. Wyczytała już wszystkie 16 osób z tego wychodzi, że moje nazwisko widniało na któreś z karteczek. Obracałam się dookoła siebie i patrzałam na osoby, które trzymały w ręce karteczki i zastanawiałam się kto mnie ma. Nagle ktoś zakrył mi oczy, zazwyczaj lubię takie zabawy w "zgadnij kto to", ale teraz nie miałam ochoty na takie gierki. Zdjęłam ręce, które zakrywały mi widok obróciłam się i dostałam zawału termicznego to był Harry ! Moja twarz wyglądała jakby ją ktoś po niej walcem przejechał ! Chłopak uśmiechną się do mnie i powiedział z wielkim bananem na twarzy "No kotku wylosowałem Cię !".
KONIEC PARTU I
Pozdrawiam, z góry przepraszam za błędy i oczywiście czekam na waszą opinię ;)
Buziaczki, Nesti xx
